Banki sprzedają zobowiązania dłużników
Nawet jeśli w momencie zaciągania kredytu, kalkulator rat pokazywał, iż w zupełności możemy sobie pozwolić na sfinansowanie dodatkowych miesięcznych zobowiązań, to przecież wiadomo, że sytuacja może się zmienić. W wielu przypadkach tak właśnie jest i głównie z tego względu powstają zadłużenia Polaków względem banków. Te zadłużenia nazywane są portfelem niespłacanych kredytów. Najnowsze informacje donoszą, że kilka banków w najbliższym czasie zdecyduje się sprzedać swoje złe portfele. Takie zadłużenia najczęściej kupowane są przez firmy windykacyjne, bądź przez przedsiębiorstwa, które z nimi współpracują. To oznacza, że działania takich firm mogą być jeszcze bardziej agresywne skoro pracują we własnym imieniu, a nie imieniu banku. Dla banków jest to jednak bardzo opłacalne. Pozbywają się one długów, które i tak nie potrafiły odzyskać i poprawiają swoją płynność finansową. W najbliższym czasie swoje długi zamierzają sprzedaż BZ WBK, BGŻ, ING oraz PKOBP. Ten ostatni bank sprzeda portfel o wartości ponad 500 milionów złotych.
Kalkulator kredytowy - przydatna aplikacja dla zaciągających kredyt
Wbrew pozorom porównanie ofert kredytowych nie jest bynajmniej proste. Dlatego też od lat doradcy kredytowi nie narzekają na brak pracy i co chwilę zgłaszają się do nich osoby, które chcą skorzystać z ich usług. Taka usługa jest jednak kosztowna, a nie wszyscy mają środki, by zapłacić za pracę doradcy kredytowego. Nie wszyscy mają też odpowiednie umiejętności, aby samemu przeanalizować oferty i wybrać tą, która posiada najlepsze warunki. Dlatego tak dużą popularnością w ostatnich latach cieszy się kalkulator kredytu. To aplikacja, którą do na swoje strony internetowe wprowadziło wiele serwisów ekonomicznych. Dzięki tej prostej aplikacji po wpisaniu potrzebnych danych na ekranie wyświetli nam się całkowity koszt kredytu oraz wysokość miesięcznej raty. Nie są to obliczenia, które w 100 procentach będą pokrywały się z wyliczeniami banków już przy podpisywaniu umowy, ale różnice nie powinny być duże, zatem wciąż warto kierować się obliczeniami takiego kalkulatora. Także banki wprowadzają powoli takie kalkulatory na własne strony internetowe. Taki oficjalny kalkulator ma tą przewagę, że oblicza wszystko zgodnie z wytycznymi banku.
Kredyty hipoteczne spłacają się dobrze
Choćby każdy z nas, przy każdym zaciąganiu kredytu do porównania i wybrania najlepszej oferty używał kalkulator kredytów, to i tak nie pomogłoby to zniwelować nasze zadłużenie. O dziwo największe zadłużenie wynika ze stosunkowo niskich kredytów konsumenckich. Specjaliści przestrzegali jednak, że w najbliższym czasie drastycznie wzrośnie zadłużenie Polaków względem zaciągniętych kredytów hipotecznych. Biuro Informacji Kredytowej zapewnia jednak, że sytuacja jest pod kontrolą i jak wynika z danych nie powinno stać się w najbliższym czasie nic nie oczekiwanego. Z danych Biura Informacji Kredytowej wynika, że zaledwie niewiele ponad 1 procent kredytów mieszkaniowych to kredyty, których właściciele mają problem ze spłatą. Z tych samych danych wynika także, że trochę lepiej spłacają się kredyty zaciągnięte w ostatnich latach, niż te starsze. Biuro Informacji Kredytowej nie podziela zdań analityków, którzy twierdzą, że kredyty hipoteczne to dla banków tykająca bomba, która niedługo wybuchnie.
Nowe przepisy niewykorzystane
W przypadku kredytów hipotecznych udzielanych w walutach obcych, obliczenia przedstawiane przez kalkulator kredytowy nie mają przełożenia na rzeczywiste warunki kredytowania i wysokość miesięcznej raty oraz koszt całkowity kredytu. Wszystko przez tak zwany spread. To różnica pomiędzy oficjalnym kursem walut ogłaszanym przez NBP, a kursem ustalanym przez poszczególne banki. Banki często specjalnie manipulują spreadem, aby zwiększyć swoje własne zyski. Ostatnio pojawiły się nowe przepisy, które miały za zadanie zmniejszyć tą różnicę. Wszystko dlatego, że to w geście klienta leży obecnie decyzja, czy walutę wymieni w banku, czy w innym miejscu. To natomiast powinno zmusić banki do obniżania spreadu. Tym czasem stało się odwrotnie W wielu bankach po wprowadzeniu nowych przepisów spread jeszcze zwiększył swoją wartość - w innych bankach pozostał na takim samym poziomie, ale wciąż ciężko znaleźć bank, który zmniejszył spread. Być może to dlatego, iż niewielu ludzi skorzystało z możliwości wprowadzonych przez nowe przepisy.
Polacy zadłużeni co raz bardziej
Jeśli spojrzeć na dane dotyczące zadłużenie Polaków, można wysnuć tezę iż bardzo niewielki odsetek nas jest świadomym jak wysokie koszty należy ponieść w przypadku zaciągnięcia kredytu. Co dziwne, największe zadłużenie wynika z gotówkowych kredytów konsumenckich, o które posiadają stosunkowo niską wartość, w porównaniu z takimi kredytami hipotecznymi. Wielu ludzi zapomina, że zaciągając kredyt należałoby przede wszystkim porównać oferty różnych banków. Różnice te są bowiem bardzo znaczące i mogą wpłynąć właśnie to, czy będziemy w stanie płacić swoje zobowiązania, czy też nie. Zaciągając kredyt kalkulator kredytowy może okazać się wystarczającym narzędziem, do tego, aby nie wpaść w pułapkę, których na rynku nie brakuje. Oczywiście bardzo duża część zadłużenia wynika z sytuacji, których nie da się obliczyć ani przewidzieć - jak np. nagła utrata pracy. W takim wypadku nie można mówić o żadnej ignorancji, a jedynie o zrządzeniu losu, który okazał się nie być łaskawym. Nie zmienia to faktu, że zadłużenie Polaków rośnie z roku na rok.